Narodziny stanowczości

Za oknem mokra ściana przygasłej już nieco zieleni przypomina, że właśnie rozpoczęło się lato. Ból gardła nie daje zapomnieć o moich pierwszych dniach pracy jako trener. Przede mną deszczowy dzień w domu z trójką dzieci. Papierowy aligator łaskocze w łysą czaszkę. Prawie łysą. Gdy spojrzałem rano w lustro, zanotowałem gdzieś z tyłu głowy, że wieczorem będę musiał […]

Narodziny stanowczości Read More »